Trzecie oko – czyli czary mary w makijażu

Trzecie oko - czyli czary mary w makijażu
Trzecie oko - czyli czary mary w makijażu

Sztuka makijażu pełna jest tajemnic, które dobrze opanowane sprawią, że nasz look będzie prezentować się perfekcyjnie. Dziś Paulina Pilipczuk, wizażystka marki Golden Rose zdradzi nam idealny sposób na sprawdzenie czy nasze oczy są symetryczne. Zobaczcie na czym polega zasada trzeciego oka i jak ją skutecznie wykorzystać w codziennym makijażu.


Zasada trzeciego oka to nie żadna magia, a sposób na uzyskanie, zachowanie, a nawet poprawienie symetrii naszej twarzy. Dzięki niej możemy zniwelować dysproporcje i optycznie poprawić naturę. Sama reguła mówi o tym, jak można sprawdzić czy nasze oczy są w odpowiedniej szerokości względem siebie.

Paulina Pilipczuk - Golden Rose
Paulina Pilipczuk – Golden Rose

Cała filozofia polega na tym, by zmierzyć szerokość jednego oka i wstawić odcinek o takiej długości pomiędzy nasze oczy. Jeśli odległość idealnie się wpasowuje to znaczy, że natura obdarowała nas symetryczną twarzą. W wypadku kiedy oczy są zbyt blisko lub zbyt daleko oddalone od tego odcinka, powinniśmy kierować się zasadami makijażu odpowiednimi dla budowy naszej twarzy. Wówczas należy zastosować odpowiedni makijaż korygujący dla oczu wąsko lub szeroko osadzonych.

Przeczytaj także: Boho spring make-up.

W wypadku symetrycznych oczu mamy największe pole do popisu makijażem. Będzie pasować nam wszystko – smokey eyes, kocie oko, makijaż graficzny, a nawet spot light.

1 Trackback / Pingback

  1. Beachy look w kilku krokach | Eco Pro Beauty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*